Pierwszy mecz Austrii na mundialu po 28 latach przerwy, debiut Jordanii w historii – to wszystko składa się na wyjątkowy wieczór w Santa Clara. Ale z punktu widzenia czystej logiki zakładów warto oddzielić emocje od faktów. Austria to oczywiście klasowa drużyna, lepiej zorganizowana i z większym doświadczeniem. Jednak kurs na jej wygraną różnicą dwóch lub więcej bramek wydaje się przeszacowany.
Dlaczego Austria rzadko wygrywa wysoko?
Ostatnie wyniki Austrii przed mundialem: 1:0 z Tunezją (w meczu, w którym mogło być 1:1), 1:0 z Koreą Południową (gdzie Schlager musiał bronić w końcówce), 5:1 z Ghaną (jedyny wysoki wynik, ale Ghana to słabszy rywal). Ralf Rangnick buduje zespół oparty na pressingu i szybkim odbiorze, ale to nie jest maszynka do strzelania goli. Bez kontuzjowanego Baumgartnera Austria traci kluczowe ogniwo w kreowaniu sytuacji z drugiej linii.
Jordania nie jest rywalem, który pozwoli się rozmontować w pierwszych 20 minutach. Trener Sellami przygotował zespół na ogromne wyzwanie – defensywny blok 3-4-3, cierpliwość w kryciu i szybkie wyjścia do przodu. W sparingach z Kolumbią (0:2) i Szwajcarią (1:4) Jordania traciła gole, ale potrafiła też strzelać i sprawiać problemy. Co więcej, Azjaci mają w składzie Musę Al-Taamariego – indywidualność, która zmusza rywala do ostrożności w pressingu.
Brak Al-Naimata i Sabry – czy to aż tak osłabia Jordanię?
Owszem, strata najlepszego strzelca Al-Naimata (ACL) i napastnika Sabry (zerwane więzadła w kostce) to cios dla potencjału ofensywnego Jordanii. Ale ich nieobecność paradoksalnie wzmacnia dyscyplinę taktyczną całej drużyny, bo nie ma już wątpliwości, że trzeba bronić i szukać szans w kontrach. Zresztą w ostatnich meczach Jordania pokazała, że nawet bez tych piłkarzy potrafi strzelić gola (po jednym z Nigerią, Kostaryką, Szwajcarią).
Austria ma natomiast własne problemy w ataku pozycyjnym. Baumgartner wypadł na cały turniej, a Alaba dopiero wraca po urazie mięśniowym. Rangnick sam przyznał, że mecz z Jordanią to „finał” – to znaczy, że jego zawodnicy mogą grać zbyt nerwowo i szukać prostych rozwiązań, zamiast cierpliwie rozbijać defensywę.
Model symulacji: jeden gol przewagi to norma
Zakład handicap +1,5 na Jordanię oznacza, że obstawiający wygrywa, jeśli Jordania nie przegra różnicą dwóch lub więcej bramek. Innymi słowy, dopuszczalne są scenariusze: remis, wygrana Jordanii albo porażka jedną bramką. Statystyka z ostatnich miesięcy przemawia za tym wariantem: Austria wygrała 1:0 z Tunezją, 1:0 z Koreą, 1:1 z Bośnią. Nawet w wygranym 5:1 meczu z Ghaną pierwsza połowa była wyrównana.
Z perspektywy czystej wartości zakładu kluczowe jest to, że bukmacher zbyt wysoko ocenia prawdopodobieństwo zdecydowanego zwycięstwa Austrii. Kurs na handicap -1,5 (Austria) wynosi około 2,05, co implikuje prawie 50% szans. Dane z boiska mówią jednak, że Austria rzadko wygrywa więcej niż jednym golem przeciwko rywalom, którzy się bronią. Jordania w swoim pierwszym meczu mundialowym zagra z ogromną motywacją i dyscypliną.





